﻿<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article="Jak nigdy dotąd"> 
<author_1=”Z. S.”> 
<language=”pl”> 
<style=”press”> 
<year="1953">
<month="10">
<date=”1953-10-16”>
<period=”d”> 
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
W amerykańskiej polityce zagranicznej, opartej na zasadach „polityki siły” zarysowały się wyraźne symptomy kryzysu. Objawem tego kryzysu jest niewątpliwie przebieg trzeciej części VII sesji i początkowy etap obrad VIII sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ. W czasie dyskusji i głosowań ujawniły się poważne sprzeczności między stanowiskiem delegacji USA, kontynuującej swą taktykę sabotowania możliwości odprężenia międzynarodowego, a stanowiskiem dużej części delegacji krajów kapitalistycznych, które do tej pory popierały zdanie amerykańskie.
Prasa amerykańska wykazuje z tego powodu wielkie zdenerwowanie, w którym posuwa się niejednokrotnie do użycia obraźliwych epitetów pod adresem „wyłamujących się” delegacji. Natomiast prasa innych krajów kapitalistycznych, nie bez pewnej satysfakcji podkreśla te rozbieżności i wskazuje na brutalność polityki USA.
Jeszcze w sierpniu br. Organizacja Narodów Zjednoczonych była widownią poważnego rozdźwięku między USA i dużą częścią delegacji na tle sprawy reprezentacji Indii na koreańskiej konferencji politycznej. W związku z tym organ londyńskiej City, „Economist” pisał: „Sprawa ta uprowadziła taki rozłam w normalnych stosunkach świata nie-radzieckiego, jakiego nie znała dotychczas historia Organizacji Narodów Zjednoczonych”.
Warto przytoczyć opinię pisma na temat szczegółów głosowania w tej sprawie:
„Rezolucja dotycząca zaproszenia Indii na konferencję polityczną — stwierdza „Economist” — nie uzyskała 2/3 koniecznych głosów Zgromadzenia, ponieważ Stany Zjednoczone, po zastosowaniu ostrego nacisku (podkreślenie nasze — red.), zdołały uzyskać poparcie 17 krajów Ameryki Łacińskiej, Grecji, Pakistanu i Chin nacjonalistycznych. Liczba krajów zespolonych przeciw Stanom Zjednoczonym sięgała 27 łącznie z blokiem radzieckim, całym imperium brytyjskim (z wyjątkiem Pakistanu i Afryki Płd.) oraz tymi wszystkimi krajami arabskimi, o których przy jaźń tak usilnie zabiegał w swej niedawnej podróży minister Foster Dulles”.
I dalej pismo podkreśla:
„Stanom Zjednoczonym przeciwstawili się ich dwaj najbliżsi sąsiedzi, Kanada i Meksyk. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>